EKSPERYMENT MILGRAMA

Stanley Milgram był amerykańskim psychologiem żyjącym w latach 1933 – 1984. Z wykształcenia politolog, lecz większość życia spędził zgłębiając tajniki psychologii społecznej, wykładał na uniwersytetach Yale, Harvarda i Nowojorskim.

Eksperyment Milgrama polegał na zbadaniu przyczyn posłuszeństwa wobec niestosownych i zbrodniczych rozkazów. Mowa i ludobójstwie, które miejsce miało podczas II wojny światowej w obozach koncentracyjnych.

Pierwotnie Stanley Milgram zamierzał zbadać owe przyczyny na zasadzie sondażu najpierw w Stanach, następnie w Niemczech. Jednakże, wyniki jakie uzyskał w ojczystym kraju tak go zszokowały, że uznał za kompletnie bezproduktywne powtarzanie badania w państwie niemieckim.

Po ukończeniu wyżej opisanego sondażu stwierdził, że stosowne będzie powtórzenie eksperymentu, ale metodą laboratoryjną.

Z pomocą prasy i lokalnych ogłoszeń Milgram zebrał i przebadał około 1000 osób – studentów kształcących się w Yale oraz mieszkańców Connecticut.

Za udział w eksperymencie płacono $15 [ obecnie jest to ok. $30 ], a pieniądze wypłacane były bez względu na wynik eksperymentu – negatywny czy pozytywny. Do laboratorium wchodzono dwójkami, gdzie jedna osoba miała być nauczycielem, a druga uczniem. W rzeczywistości badana była tylko 1 osoba, która w sfałszowanym losowaniu ról miała być nauczycielem – uczniem był pomocnik eksperymentatora.

Przejdźmy do sedna eksperymentu:

  1. Uczeń, czyli pomocnik eksperymentatora miał na celu zapamiętanie określonej liczby par wyrazów, wiedząc, że z każdą pomyłką będzie porażana prądem o coraz to większym napięciu.
  2. Zadaniem nauczyciela, czyli właściwej osoby badanej było zwiększanie napięcia z każdą nieudaną próbą ucznia [ początkowo było to 15V, ostatecznie 450V ].
  3. Na skali napięć były oznaczenia, tzn. w przedziale: 15 – 60V napisane było: słaby wstrząs, 75 – 120V: umiarkowany wstrząs, 135 – 180V:  silny wstrząs, 195 – 240V: intensywny wstrząs, 255 – 300V: bardzo silny wstrząs, 315 – 360V: niezwykle silny wstrząs, 375 – 420V: niebezpieczeństwo: poważny wstrząs, 435 – 450V: xxx.
  4. Przy kolejno mocnych wstrząsach uczeń – pomocnik za zadanie miał wypowiadać wcześniej ustalone słowa, np. Aaauu, nie mogę wytrzymać tego bólu … itp.
  5. Eksperymentator [ właściwie podstawiony aktor – poważnie wyglądający 40-letni mężczyzna ubrany w fartuch ] powtarzał jedynie, że eksperyment musi być kontynuowany … Po czterokrotnym powtórzeniu poleceniu i braku posłuszeństwa nauczyciela eksperyment był przerywany.

Dla jasności, uczeń w rzeczywistości nie był rażony prądem, był to wykwalifikowany aktor, który idealnie odgrywał swoją rolę.

Interpretacja wyników:

  1. Aż 26 spośród 41 doszło do końca eksperymentu – 450V [ xxx ].
  2. Najbardziej wrażliwe osoby przerwały go na etapie 300V, było ich 5.
  3. Z późniejszych wywiadów jasno wynikało, że żadnej osobie badanej nie sprawiało przyjemności branie udziału w tymże  eksperymencie.
  4. Nie było wyraźnych różnic w osobowości między osobami aplikującymi wstrząsy o napięciu 300V, a ludźmi, którzy dopuścili się napięcia rzędu 450V.

Eksperyment zaszokował wielu uczonych, w tym samego Stanleya Milgrama, gdyż przed eksperymentem zakładał on, że ten, kto dopuści się wstrząsu o napięciu 450V musi mieć poważne zaburzenia osobowości. Mimo, iż zarzucano mu, że taka reakcja nie mogłaby mieć miejsca w życiu codziennym to naprawdę ułatwia to do pewnego stopnia zrozumienie zachowania nazistów podczas II wojny światowej. Ponadto, w połączeniu z wcześniej opisywanym efektem Lucyfera daje nam przerażający obraz niemieckiej, posłusznej Hitlerowi policji w czasów wielkiego ludobójstwa i cierpienia.

Ale jak już wyżej napisałem, jest to skrajnie mało prawdopodobne, co nie znaczy, że niemożliwe. Ocenę pozostawiam wam …

13 odpowiedzi na EKSPERYMENT MILGRAMA

  1. Sunny pisze:

    Yup, that shloud defo do the trick!

  2. Shirl pisze:

    Never would have thunk I would find this so indispenasble.

  3. Hi there, I discovered your blog by the use of Google even as searching for a comparable subject, your site got here up, it appears good. I have bookmarked it in my google bookmarks.

  4. Good website! I really love how it is simple on my eyes and the data are well written. I am wondering how I could be notified whenever a new post has been made. I’ve subscribed to your RSS which must do the trick! Have a great day!

  5. Jaime Demarce pisze:

    whoah this weblog is fantastic i like studying your articles. Keep up the great work! You already know, many persons are looking around for this info, you can help them greatly.

  6. hello did you shell out money for this particular blogger theme you’re using or did you to get hold of it at no cost someplace and if that is so could you please let me know where thanks

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>